W podatkach liczą się logika i zdrowy rozsądek

Kontrola podatki
Odwołanie się do doświadczenia życiowego i zasad logiki wydaje się konieczne tam, gdzie trzeba nadążać za rzeczywistością biznesową. ShutterStock
7 września 2015

Czy niewidomy może wykonać usługi za ponad 195 tys. zł, rencista sprzedawać dziennie 80 ton złomu, a emerytka obracać na koncie 10 mln zł? Fiskus i sądy często kierują się nie tylko literą prawa.

2299803-swobodna-ocena-dowodow.jpg
Swobodna ocena dowodów
2299799-pawel-rutowicz-menedzer-w-zespole.jpg
Paweł Rutowicz menedżer w zespole postępowań podatkowych i sądowych EY

Nie ma dnia, by na sądowej wokandzie nie padł argument o logice, zdrowym rozsądku i życiowym doświadczeniu. W piątek pisaliśmy o sprawie, w której fiskus nie uwierzył, by podatnik wysłał 180 paczek z butami (jak twierdził – tylko wzornikami), a następnie osobiście przejechał 45 tys. kilometrów, żeby je odebrać. Górę wzięły logika i zdrowy rozsądek, co potwierdziły werdykty sądów obu instancji (sygn. akt I FSK 771/14).

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png