KAMIL PIERŚCIONEK: Zapewne jeszcze w tym miesiącu organy skorzystają z nowej procedury i przekażą sobie dane m.in. o numerze PESEL, NIP, prawie do emerytury i renty
Nowela wprowadza przepisy o wymianie informacji między organami podatkowymi a ZUS m.in. do ustawy o urzędach i izbach skarbowych, która faktycznie od 1 stycznia 2017 r. (albo od 1 marca 2017 r. – o ile stosowna poprawka senacka zostanie zaakceptowana) ma zostać uchylona. Zastąpi ją ustawa o Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), w której zostały zawarte przepisy analogiczne do tych z noweli.
Może to świadczyć o tym, że taka wymiana informacji między urzędami skarbowymi a ZUS jest niezbędna tym organom, a obecne uregulowania są niewystarczające. Do tej pory organy te mogły się porozumiewać między sobą na podstawie art. 82b par. 1 ordynacji podatkowej. Przewiduje on, że organy administracji rządowej i samorządowej oraz państwowe jednostki organizacyjne, a do takich należy zaliczyć ZUS, mają obowiązek ze sobą współdziałać oraz nieodpłatnie udostępniać informacje w sprawach indywidualnych oraz udzielać pomocy organom podatkowym przy wykonywaniu zadań określonych w ustawie. Dodatkowo art. 82 par. 2a ordynacji przewiduje, że jednostki organizacyjne ZUS na pisemne żądanie naczelnika urzędu skarbowego lub naczelnika urzędu celnego mają obowiązek sporządzenia i przekazania informacji o składkach płatnika i ubezpieczonego. Problem w tym, że obecne regulacje ustawowe są bardzo ogólnikowe i nie wyznaczają konkretnych zachowań organów, a także zakresu danych, które mogą być przekazywane. Nie ma zatem precyzyjnie określonego obowiązku leżącego po stronie instytucji udzielającej informacji, a także po stronie, która zwraca się o ich udzielenie. Nie zawsze wiadomo, w jakiej formie ma nastąpić zapytanie, a także w jakim zakresie i terminie powinno nastąpić przekazanie informacji. Jest to na pewno utrudnienie dla organów państwa.
W grę wchodzą dane wrażliwe, a więc numer PESEL, adres zamieszkania, a także wysokość osiąganych przychodów, źródła przychodów czy wysokość wykazanych lub odprowadzonych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Brak precyzyjnego określenia, że te dane mogą być udostępniane przez jeden bądź drugi organ, mógł powodować niepewność co do samej możliwości ich przekazania, a także co do zakresu przekazywanych informacji.
Uchwalone przepisy nowelizacji ustawy o urzędach i izbach skarbowych precyzyjnie wyliczają, jakie dane mają być udostępniane. Wśród nich znajdują się m.in.: PESEL, NIP, prawo do emerytury, renty itd. Ustawa o KAS (art. 52) przewiduje analogiczny zakres danych, które mają wymieniać między sobą ZUS i fiskus.
Celem ustawodawcy była eliminacja nadużyć podatkowych. Od tej pory podatnik nie będzie mógł liczyć na to, że urząd skarbowy czy ZUS nie będą miały jakichś informacji, które są w posiadaniu drugiego organu. Oba organy – podatkowy i ubezpieczeń społecznych – dzięki znowelizowanym przepisom oraz ustawie o KAS najprawdopodobniej będą miały dostęp do jednego systemu danych.
Jeśli podatnik w obecnym stanie prawnym w złożonym przez siebie zeznaniu podatkowym wykazał kwotę zapłaconych lub potrąconych składek ubezpieczenia społecznego podlegających odliczeniu, to aby organ podatkowy mógł to zweryfikować, musiał zwrócić się do ZUS o przekazanie danych. Po zmianach taka wymiana będzie praktycznie odbywała się z automatu, co pozwoli organom na szybszą weryfikację rozliczeń podatników.
Tak, choć jest to określone dość ogólnie. Taka wymiana będzie mogła następować w celu wykonania ustawowych zadań ministra rozwoju i finansów oraz podległych mu jednostek zmierzających do skutecznego poboru należności podatkowych i weryfikacji danych własnych oraz zadań analityczno-sprawozdawczych. Analogiczny cel dotyczy ZUS w zakresie poboru składek. W praktyce wymiana danych będzie służyła głównie weryfikacji rozliczeń podatkowych i ubezpieczeniowych.
Z zapowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że system wymiany danych między ZUS i administracją podatkową jest pierwszym krokiem do wprowadzenia jednolitego podatku. Założeń jednolitej daniny, łączącej PIT, ZUS i NFZ, jeszcze nie ma. Ale czy możemy pokusić się o wyjaśnienie, jak wymiana danych może przyczynić się do jej wprowadzenia?
Faktycznie, jest to jeden z kroków niezbędnych do wprowadzenia jednolitego podatku, ponieważ jeśli nawet jego obsługą nie będzie zajmował się jeden organ, to będą one musiały działać na podstawie wspólnego, jednego systemu, w którym gromadzone będą wszystkie dane dotyczące PIT oraz składek do ZUS i NFZ.
Wymiana danych między tymi organami funkcjonuje tak samo, jak między np. urzędami skarbowymi a ZUS. Zastosowanie ma art. 82b ordynacji podatkowej oraz analogiczny art. 7 ustawy o kontroli skarbowej, które nakazują m.in. organom administracji rządowej i samorządowej oraz państwowym i samorządowym jednostkom organizacyjnym współdziałać. Organ podatkowy musi więc udzielać informacji zarówno organom kontroli skarbowej, jak i urzędom celnym. W praktyce zdarzało się jednak, że do tej samej spółki przychodzili w jednym czasie urzędnicy urzędu skarbowego chcący przeprowadzić kontrolę oraz inspektorzy kontroli skarbowej, którzy również chcieli zbadać te same rozliczenia podatnika. To świadczy o tym, że wymiana danych między tymi organami nie zawsze funkcjonowała sprawnie.
Założeniem tej ustawy jest scalenie administracji podatkowej, kontroli skarbowej i celnej. Należy się więc spodziewać, że wymiana danych będzie automatyczna, najprawdopodobniej w ramach jednego systemu informatycznego, a co za tym idzie, będzie następowała w sposób znacznie bardziej efektywny. Jak to będzie funkcjonowało, pokaże jednak praktyka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu