Nie ma wątpliwości, że leasingobiorca może dowolnie zmieniać harmonogram rat (przedłużać umowę) i nie traci ona z tego powodu swojego podatkowego charakteru. Dlaczego nie może robić tego jego następca?
Bywa, że leasingobiorca nie może wywiązać się ze swoich zobowiązań, ale zamiast rozwiązywać umowę leasingu, ceduje na inną osobę prawa i obowiązki wynikające z tej umowy. Od 2013 r. nie ma już wątpliwości, że po takiej cesji umowa zachowuje podatkowy charakter leasingu. Jeśli jest on operacyjny i dotyczy samochodu (najczęściej spotykany przypadek), to z perspektywy „nowego” leasingobiorcy, oznacza to przede wszystkim możliwość zaliczania do kosztów podatkowych wydatków na eksploatację auta, bez konieczności prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. A dla firmy leasingowej – możliwość zbycia pojazdu poniżej ceny rynkowej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.