Umowy leasingu należą do bardzo popularnych źródeł finansowania majątku zarówno w mniejszych, jak i bardzo dużych podmiotach. Są to umowy, które mogą być odmiennie ujmowane w rachunkowości i podatkowo. Jednostki mogą (ale nie muszą) stosować uproszczenia w zakresie prezentacji ich skutków, ale zawsze powinny rozważyć konsekwencje dla obrazu jednostki pokazywanego w sprawozdaniu finansowym. Przykładowo, jeśli jednostka nie ujawnia wartości aktywów, bo leasing ujmuje operacyjnie, to poprawia swoje wskaźniki oparte na wartości sumy bilansowej czy wartości aktywów, szczególnie wskaźnik rentowności aktywów (ROAM).
W art. 7091 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 459 ze zm.) określa się, że przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie swojego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w tej umowie i oddać tę rzecz korzystającemu do używania albo do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony. Zaś korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego. Tak zdefiniowana umowa leasingu stanowi z punktu widzenia przepisów rachunkowości leasing finansowy. Umowy leasingu nazwane w kodeksie cywilnym rzadko są jednak wykorzystywane w obrocie gospodarczym, co oczywiście nie oznacza, że leasing w obrocie gospodarczym nie występuje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.