Podczas kontroli podatkowej pracownicy fiskusa przeanalizowali m.in. warunki korzystania przez podatnika z chmury. Okazało się, że nabywał on nie tylko miejsce na serwerze, lecz także dodatkowe usługi związane z przetwarzaniem danych przechowywanych w chmurze. Co więcej, dostawca usług miał siedzibę za granicą, a polski przedsiębiorca nie posiadał certyfikatu jego rezydencji podatkowej. Kontrolujący postawili więc wniosek, że należności z tytułu używania chmury podlegały opodatkowaniu 20-proc. podatkiem u źródła. Polski przedsiębiorca, wypłacając wynagrodzenie swojemu kontrahentowi, powinien jako płatnik obliczyć i pobrać podatek, a następnie wpłacić go do urzędu skarbowego. Podatnik jest zdziwiony, bo myślał, że korzystanie z chmury nie wymaga zapłaty podatku u źródła.
Podany przykład niech będzie wskazówką dla wszystkich przedsiębiorców nabywających usługi przechowywania czy przetwarzania danych w chmurze od zagranicznych usługodawców. W każdym takim przypadku konieczne jest określenie potencjalnych obowiązków podatkowych nabywcy usług z punktu widzenia ewentualnego rozliczenia podatku u źródła.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.