Od początku 2016 r. zainteresowani przedsiębiorcy otrzymali 147 interpretacji wspólnych. Wszystkich innych wydano ponad dwadzieścia tysięcy. Z dużej chmury mały deszcz – komentują eksperci.
Ich zdaniem firmy bardziej skorzystają na najnowszym pomyśle Ministerstwa Rozwoju. Chodzi o lipcowy projekt zmiany niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego biznesu. Resort zaproponował, żeby przedsiębiorcy, którzy powołają się na interpretację udzieloną innej firmie, byli chronieni przed ewentualną zmianą zdania przez organy administracyjne, w tym fiskusa. Taka ochrona byłaby skuteczna pod dwoma warunkami: dokument nie może zostać zmieniony, a zawarty w nim stan faktyczny powinien być identyczny z tym, w którym znajduje się przedsiębiorca szukający ochrony.
Jedna dla wielu
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.