Autopromocja

Jedna interpretacja, która chroni kilka firm, okazuje się niewypałem

podatki
Chodzi o lipcowy projekt zmiany niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego biznesu. ShutterStock
8 sierpnia 2016

Od początku 2016 r. zainteresowani przedsiębiorcy otrzymali 147 interpretacji wspólnych. Wszystkich innych wydano ponad dwadzieścia tysięcy. Z dużej chmury mały deszcz – komentują eksperci.

Ich zdaniem firmy bardziej skorzystają na najnowszym pomyśle Ministerstwa Rozwoju. Chodzi o lipcowy projekt zmiany niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego biznesu. Resort zaproponował, żeby przedsiębiorcy, którzy powołają się na interpretację udzieloną innej firmie, byli chronieni przed ewentualną zmianą zdania przez organy administracyjne, w tym fiskusa. Taka ochrona byłaby skuteczna pod dwoma warunkami: dokument nie może zostać zmieniony, a zawarty w nim stan faktyczny powinien być identyczny z tym, w którym znajduje się przedsiębiorca szukający ochrony.

Jedna dla wielu

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.