W resorcie finansów nikt nie wierzy w ogromne dochody z opodatkowania technologicznych gigantów. Ani w to, że daninę da się szybko wprowadzić.
To, że rząd będzie szukał finansowania nowych obietnic wyborczych w uszczelnieniu systemu podatkowego dla wszystkich, było oczywiste. Zaskoczyło, że premier Mateusz Morawiecki jako źródło wskazał też nowy podatek cyfrowy (digital tax), którego w Polsce jeszcze nie ma i wiele wskazuje, że długo może nie być. Nie można też wykluczyć, że nie pojawi się wcale.
Wśród krajów członkowskich Unii zdania są mocno podzielone i nie ma zielonego światła, aby nowa danina powstała jako szeroko zakrojona inicjatywa na poziomie całej wspólnoty. Taki jest efekt wtorkowego spotkania ministrów finansów UE w Brukseli. Rumuński minister Eugen Teodorovici, którego kraj sprawuje właśnie prezydencję w Unii, przekazał podczas publicznej części spotkania, że pomimo miesięcy rozmów nie ma zgody w sprawie podatku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.