Goście, którzy planują skorzystać z zakwaterowania w hotelu, mogą telefonicznie lub e-mailowo zarezerwować pokój. Ustalają standard pokoju, termin noclegów i cenę. Do określonej daty mogą bezkosztowo anulować rezerwację. Jeśli tego nie zrobią, a nie przyjadą, muszą zapłacić hotelowi opłatę no-show charge (opłata za niedojechanie). Jest VAT od tej opłaty czy go nie ma?
Podatek od towarów i usług, jak zresztą sama nazwa wskazuje, powinien obejmować tylko świadczenia, które są towarem lub usługą. Podatkowa definicja usług jest jednak obszerna. Obejmuje nie tylko działanie, lecz także zaniechanie (świadczenie nieaktywne), np. zobowiązanie do powstrzymania się od dokonania czynności lub do tolerowania czynności lub sytuacji (art. 8 ust. 1 ustawy o VAT). W przypadku hotelu mamy do czynienia z zawarciem umowy zakwaterowania. Zarówno hotel, jak i gość powinni się z umowy wywiązać. Pokój był przygotowany, gość jednak nie dojechał, nie zameldował się, nie wydano mu kluczy. Jednak na podstawie wcześniejszych ustaleń zostanie obciążony opłatą. Ponieważ umowa zakwaterowania przewiduje ewentualność niedojechania, to czy urzędnik skarbowy może twierdzić, że hotel świadczy usługę tolerowania sytuacji? Albo czy za usługę może uznać powstrzymywanie się od rezerwowania tego samego pokoju w tym samym terminie innym osobom?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.