Zagraniczna spółka, która deleguje pracowników do Polski, musi na bieżąco obliczać, pobierać i wpłacać zaliczki na podatek od wynagrodzeń oddelegowanych pracowników, nawet gdy się spodziewa, że jej zakład powstanie dopiero za 12 miesięcy – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Chodziło o niemiecką spółkę z branży maszynowej, która oddelegowała do Polski kilkunastu swoich pracowników. Ich zadaniem miały być dostarczenie i montaż linii produkcyjnej dla nowego zakładu. Gdy rozpoczęły się prace, spółka nie miała w Polsce zakładu, oddziału ani przedstawicielstwa, które mogłyby być uznane za zakład podatkowy w rozumieniu polsko-niemieckiej umowy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania.
Zgodnie z tą umową prace instalacyjne stanowią zakład podatkowy, gdy trwają dłużej niż 12 miesięcy. W tym wypadku pierwsze prace rozpoczęły się w sierpniu 2020 r., co oznaczało, że zakład podatkowy niemieckiej spółki powstanie w Polsce w sierpniu 2021 r. Nie było wątpliwości, że w tej sytuacji spółka stanie się płatnikiem PIT już od początku realizacji projektu w Polsce, a nie dopiero z chwilą powstania zakładu (tj. po upływie 12 miesięcy od rozpoczęcia prac).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.