Autopromocja

Świąder: Sztuka szukania pieniędzy u podatników

Bogdan Świąder
Bogdan ŚwiąderDGP
17 czerwca 2011

Podwyżkę VAT odczuliśmy zapewne wszyscy, gdy robiąc zakupy w sklepach czy kupując paliwo na stacjach, płacimy więcej niż rok temu. Oznacza to, że dokładamy swoją cegiełkę do dochodów budżetowych, których rządowi brakuje. Nie dość na tym, dołożymy się jeszcze do budżetów samorządów, bo gminy i miasta podwyższają opłaty i podatki lokalne.

Nie tylko my mamy problem z podwyżkami i droższymi w ostatnim czasie kosztami życia. Społeczeństwa Zachodniej Europy, czyli obywatele tzw. Starej Unii, mają o wiele gorszą sytuację psychiczną. My ze swoją niełatwą historią i spuścizną po PRL mentalnie jesteśmy przygotowani do udźwignięcia ciężaru niedostatku lub obciążeń publicznych. Oni wychowani w przeświadczeniu dobrobytu gorzej znoszą wzrastające koszty utrzymania związane z podwyżkami danin publicznych.

Nie dziwi mnie, że władza szuka pieniędzy w kieszeniach podatników, bo ten scenariusz przerabialiśmy niejednokrotnie. Nie ma wyjścia, będziemy płacić więcej i to nie tylko do kasy państwa, ale też samorządów. Wszystkie te podwyżki opłat, które wpływają do gmin i miast uzasadniane są naszym dobrem. To z nich włodarze samorządowi mają finansować lokalne inwestycje. No cóż, jest to po części prawda i musimy się liczyć, że wkrótce, jeśli nie już, zapłacimy więcej za wodę i ścieki, żłobki i przedszkola, bilety komunikacji miejskiej, parkowanie, wejścia na miejskie baseny itp.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.