Gminy i miasta muszą pobierać opłaty: targową, miejscową i uzdrowiskową. W części samorządów wpływy z tych opłat są znikome, a ich pobór kosztowny. Jeśli inkasent nie pobierze opłaty, gmina nie ma możliwości jej ściągnięcia.
Obecne wpływy gmin i miast z opłat miejscowej i uzdrowiskowej są niskie, zwłaszcza w gminach i miastach, które nie są atrakcyjne turystycznie. Nie lepiej jest z opłatą targową. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, do wszystkich samorządów w 2011 r. z tej opłaty ma wpłynąć 214 mln zł. Wśród samorządów pojawiają się więc opinie, że o poborze opłat powinien decydować każdy samorząd indywidualnie. Opłaty pobierałyby tylko te jednostki, którym by się to opłacało.
Różne koszty poboru
To, czy dla gminy lub miasta pobór opłat jest korzystny, zależy od jej indywidualnej sytuacji. Jak mówi dr Rafał Dowgier z Uniwersytetu w Białymstoku, członek zespołu eksperckiego do spraw lokalnego prawa podatkowego, jeśli chodzi o opłatę miejscową i uzdrowiskową, to mogą je realizować jedynie te gminy, które spełniają ustawowo określone kryteria (są uzdrowiskami lub mają korzystne warunki klimatyczne lub krajobrazowe – red.).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.