Fiskus woli, gdy nie odbieramy wygranych w Lotto

waluty, prezent, dolary
PieniądzeShutterStock
28 maja 2013

Pieniądze wygrane w Totalizatorze Sportowym podlegają opodatkowaniu nawet wtedy, gdy nie są odbierane przez zwycięzców losowań.

Jak to możliwe? Płatnikiem w takiej sytuacji nie jest gracz, ale państwowa spółka – organizator zakładów, a premii nie obejmuje 10-proc. zryczałtowany podatek dochodowy od osób fizycznych, jaki zapłaciłby posiadacz szczęśliwego kuponu, lecz 19-proc. podatek dochodowy od osób prawnych, który do budżetu państwa odprowadzi Totalizator Sportowy. Teoretycznie zatem przedstawiciele fiskusa mogą zacierać ręce, gdy osoby skreślające prawidłowe liczby nie zgłaszają się po losowaniach po swoje wygrane.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.