Autopromocja

Nie ma miejsca na deregulację doradców podatkowych

Tomasz Michalik, partner, doradca podatkowy w MDDP
Tomasz Michalik, przewodniczący Krajowej Rady Doradców PodatkowychDGP / Wojtek Górski
9 maja 2012

Zamiast deregulacji w doradztwie podatkowym warto rozważyć skrócenie praktyk w skarbówce. Można też rozważyć zmianę zakresu egzaminu - mówi Tomasz Michalik, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

Zawód doradcy podatkowego istnieje od 15 lat. Co by się stało, gdyby został w ogóle rozwiązany w ramach deregulacji?

Nie zakładam takiej ekstremalnej formy deregulacji zawodu doradcy podatkowego – uderzałoby to bowiem zarówno w interes państwa, jak i obywateli. Ustawodawca, decydując się 15 lat temu na stworzenie prawnych ram zawodu doradcy podatkowego, osiągnął większość zakładanych przez siebie celów. Przykładowo nadanie doradcom podatkowym prawa reprezentowania podatników przed sądami administracyjnymi znacząco zwiększyło dostęp obywatela do pomocy prawnej. I to nie w ujęciu teoretycznym. Jak wskazuje właśnie opublikowana informacja o działalności sądów w 2011 r. w sprawach z zakresu zobowiązań podatkowych – a te sprawy dominują w sądownictwie administracyjnym – doradcy podatkowi występowali jako pełnomocnicy w znacznie większej liczbie spraw niż radcy prawni i niemal trzykrotnie częściej niż adwokaci. To oznacza, że dostępność pomocy prawnej dla obywateli w tym zakresie uległa znacznemu rozszerzeniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.