Trudno oczekiwać, żeby decyzja o zawarciu małżeństwa czy życiu w konkubinacie podejmowana była przede wszystkim w oparciu o przesłanki fiskalne. Niemniej jednak stanowią one istotne okoliczności ekonomiczne, które powinny być brane pod uwagę przy planowaniu wspólnej przyszłości.
Na rozstaju życiowych dróg
– Do mojej kancelarii przyszła kiedyś para, która dopytywała o podatkowe aspekty różnych wariantów zakupu mieszkania, jego najmu i ewentualnej późniejszej sprzedaży. W pewnym momencie po namyśle i analizach z ołówkiem w ręku zgodnie stwierdzili, że najkorzystniej byłoby się jednak pobrać – mówi Gerard Dźwigała, radca prawny w Kancelarii Prawnej i Podatkowej Dźwigała, Ratajczak i Wspólnicy. Czy do zaręczyn doszło? – Nie mam pojęcia – odpowiada ekspert.
Rzeczywiście sytuacja małżonków i par niebędących małżonkami różni się podatkowo dość istotnie. Konkubenci, tak jak małżonkowie, mogą pozostawać we wspólnym pożyciu, prowadzić jedno gospodarstwo domowe, zgodnie gospodarować zarobionymi pieniędzmi czy też razem wychowywać dzieci zarówno wspólne, jak i własne. Niemniej jednak z perspektywy prawa podatkowego pozostają dla siebie osobami obcymi, w przeciwieństwie do małżonków. – W konsekwencji, mimo faktycznego podobieństwa relacji wewnątrz małżeństwa i konkubinatu, skutki dokonywania takiej samej czynności są często zupełnie różne – komentuje Jarosław Józefowski, radca prawny w Enodo Advisors.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.