Kolejne uderzenie w paliwową szarą strefę. Kierowcy nie wwiozą już dużej ilości paliwa ze wschodu

kierowca, ciężarówka, samochód
O zmniejszenie limitu 600 litrów apelowali do rządu przedstawiciele branży transportowej, którzy mają problem z konkurencją nieuczciwych przewoźników.ShutterStock
19 lutego 2018

Kierowcy, którzy powracają zza wschodniej granicy, będą mogli wwieźć w baku auta maksymalnie 200 litrów paliwa. Przy większej ilości nie unikną obowiązku zapłaty VAT, cła i akcyzy.

Takie zapisy mają znaleźć się w projekcie nowelizacji prawa celnego i ustawy o podatku akcyzowym, który ma zostać opublikowany do końca marca br.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.