Przekręt z VAT (i nie tylko) w polskiej branży gamingowej

VAT podatki
Ciężko powiedzieć, dlaczego fiskus toleruje podobne praktyki – zwłaszcza że Krajowa Administracja Skarbowa ma uprawnienia do przeprowadzania zakupów kontrolowanych.ShutterStock
25 stycznia 2018

Polska branża gamingowa raczej średnio kojarzy się z nadużyciami w VAT i w podatku dochodowym. Tym bardziej wiele osób może zdziwić fakt, że podobne oszustwa są tam powszechne i do tego nawet w przypadku dużych graczy będących na świeczniku.

3231384-b-prawdopodobnie.jpg
Hugo musi sprawdzić = prawdopodobnie sytuacja, w której ktoś pyta o fakturę, nie jest zbyt częsta, bo gdyby była, to znałby już odpowiedź. Idźmy dalej.
3231397-.jpg
Poniżej wspomniany zrzut ekranu:
3231410-wyraznie-widac-ze-system-jest.jpg
Wyraźnie widać, że system jest ustawiony tak, że dolicza 0 proc. VAT. Przypadek? Raczej nie... Dalej robi się jeszcze ciekawiej.
3231423-a-wiec-hugo-twierdzi-ze-kupujaca.jpg
A więc Hugo twierdzi, że kupująca grę osoba fizyczna ma sama zapłacić podatek VAT do polskiej skarbówki – jest to oczywista bzdura, gdyż taki obowiązek spoczywa na podmiocie wprowadzającym towar do obrotu na terenie Polski, jeśli towar ten trafia od razu do finalnego konsumenta – osoby fizycznej. Co innego, gdyby spółka offshore sprzedawała polskiej firmie, a następnie to polska firma sprzedawała finalnemu odbiorcy – wtedy to polska firma byłaby zobowiązana do naliczenia VAT. Idźmy dalej.
3231436-to-co-naliczaja-w-koncu-ten.jpg
To co, naliczają w końcu ten VAT, czy nie naliczają...? No nie naliczają!
3231449-i02-2018-018-183000300.jpg

Zacznijmy od tego, że zdecydowana większość sprzedaży na marketplace (platformy sprzedaży gier) ma dokładnie ten sam model biznesowy. Jak on wygląda? Kluczową rolę pełni tutaj eksport do tzw. offshore, czyli do rajów podatkowych. Faktycznie są to prawdziwe raje dla biznesmenów chcących optymalizować podatki, ponieważ nie płaci się tam zwykle dochodowego, można wystawiać faktury bez VAT (bo go zwyczajnie nie ma), a do tego nikt o nic specjalnie nie pyta i nie trzeba prowadzić rachunkowości. A, i jeszcze jedna, bardzo fajna rzecz: polska czy też jakakolwiek inna skarbówka z UE może sobie pocałować takiego przedsiębiorcę z offshore w wiadome miejsce, bo jej jurysdykcja tam nie sięga.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png