Wczorajszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego nie pozostawia wątpliwości: jeśli zgodnie z poleceniem darczyńcy lub testatora kupimy sobie mieszkanie, samochód czy choćby telefon, to fiskus nie dostanie od tego ani grosza. Eksperci mówią wprost: To rewolucja!
Ministerstwo Finansów próbowało bronić budżet przed taką interpretacją, twierdząc, że ustawodawca wyłączył z opodatkowania tylko te kwoty, które obdarowany musi oddać osobie trzeciej, i przez to zubożyć swój majątek. Ten argument nie przekonał jednak sądu. Uznał on, że obdarowany może być jednocześnie adresatem polecenia wydanego przez darczyńcę czy testatora i zgodnie z jego wolą kupić coś sobie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.