Nie wystarczy powołać się na prostytucję, żeby uniknąć PIT

prostytutka
Kobieta nie miała żadnego dochodu przez kilka lat. W pewnym momencie kupiła nieruchomośćShutterStock
14 kwietnia 2015

Jak to jest z dochodami z prostytucji – pyta pani Anna. – Wiem, że są nieopodatkowane. Niedawno kupiłam mieszkanie i urząd skarbowy pyta, skąd miałam na to pieniądze. Czy wystarczy, jeśli oświadczę, że przez kilka lat pracowałam jako prostytutka i w ten sposób zarobiłam konkretną gotówkę – zastanawia się czytelniczka

Sprawa nie jest taka prosta. – Wprawdzie dochody z nierządu zostały w Polsce wyłączone z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, ale sam fakt powołania się na takie źródło nie potwierdza automatycznie, że dochód z niego pochodzi i pozwolił pokryć poniesione wydatki – wyjaśnia Barbara Szalińska, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Gdańsku. Samo oświadczenie byłoby zbyt prostym sposobem na uniknięcie opodatkowania, bo wówczas każdy mógłby oświadczyć, że dochód pochodzi z prostytucji, i nikt nie płaciłby podatku od nieujawnionych dochodów według 75-proc. stawki.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png