Autopromocja

W Polsce nie ma szans na ulgę dla oddających organy

1 lipca 2010

Członek rodziny, który dopilnuje, by organy osoby, która zgłosiła się jako dawca, trafiły do służby zdrowia, dostanie ulgę podatkową. To kanadyjski pomysł na zwiększenie liczby dawców. W Polsce by się nie sprawdził.

Pomysłodawcą jest profesor etyki Jurgen De Wispelaere z Uniwersytetu w Montrealu. Wymyślił on, że osoba, która zgłasza się jako potencjalny dawca, podpisuje się na oświadczeniu razem z członkiem rodziny, który będzie upoważniony do ulgi podatkowej po jego śmierci. Otrzyma ją pod warunkiem, że części ciała donatora zostaną dostarczone do placówki służby zdrowia.

Czy w Polsce takie rozwiązanie miałoby szansę na wprowadzenie? Według Gabrieli Nowickiej, prawnika z Auxilium, nie. Po pierwsze, w praktyce mogłoby się pojawić wiele wątpliwości w związku z definicją słowa dopilnuje. Ustawodawca musiałby stworzyć listę zachowań, które wyczerpywałyby znaczenie tego słowa. Tymczasem z praktyki wynika, że określenie jasno i precyzyjnie ram znaczeniowych jest trudne do osiągnięcia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.