Podnoszenie podatków to dla władzy ryzykowne działanie. Tysiąclecia doświadczeń nakazują więc zaordynowanie wpierw podatnikowi jakiegoś środka znieczulającego, żeby płacąc, miał poczucie, iż jego ofiara czemukolwiek służy.
Różnica między preparatorem zwierząt a poborcą podatkowym?” – pytał Mark Twain. „Preparator zdziera tylko skórę” – od razu odpowiadał na własną zagadkę amerykański pisarz. Obrazowe porównanie oddaje stosunek podatników do ludzi lub instytucji, które w majestacie prawa wyciągają rękę po ich pieniądze, ściągając „przymusowe, nieodpłatne świadczenia materialne, pobierane przez państwo lub inny związek publiczny, w celu pokrycia jego wydatków” – jak głosi jedna z definicji podatku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.