Autopromocja

Dłużnik może zablokować egzekucję

bieda, długi
Podatnik wygrał przed WSA w Gliwicach.ShutterStock
18 września 2015

Fiskus nie może zaliczyć nadpłaty w PIT na poczet zaległego abonamentu, gdy podatnik kwestionuje istnienie samego długu – wynika z wyroku WSA w Gliwicach.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który dostał od Poczty Polskiej pismo informujące o zaległości w zapłacie abonamentu RTV. W tym samym czasie poczta, będąca w tej sprawie wierzycielem, wystawiła tytuł wykonawczy i przesłała go do naczelnika urzędu skarbowego, aby ten wyegzekwował dług.

Podatnik miał akurat nadpłatę w PIT, więc urząd postanowił zająć ją na poczet zaległości. Poinformował o tym podatnika. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna złożył pismo, w którym tłumaczył, że jest ustawowo zwolniony z opłat, bo ma ukończone 77 lat i jego dochody nie przekraczają 50 proc. średniej krajowej.

Urzędnik przyjął pismo, ale po kilku tygodniach wezwał mężczyznę do doprecyzowania zarzutu. Zaraz potem zajął jego nadpłatę w PIT na poczet długu.

Podatnik był tym zaskoczony. Uważał, że postępowanie egzekucyjne powinno zostać zawieszone już z chwilą złożenia przez niego pisma. Jednocześnie twierdził, że urząd i poczta celowo uknuły spisek, żeby pozbawić go nadpłaty w PIT powstałej – jak twierdził – już w 2005 r. i nie wypłacić odsetek za ubiegłe lata.

Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach oddalił jednak jego zażalenie.

Podatnik wygrał przed WSA w Gliwicach. Sąd stwierdził, że postępowanie egzekucyjne uległo zawieszeniu już w dniu złożenia pisma. – Wzywanie podatnika do doprecyzowania zarzutu nie mogło opóźnić zawieszenia – stwierdził. Wyjaśnił, że w związku z tym naczelnik nie miał prawa zająć nadpłaty.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Gliwicach z 26 sierpnia 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 1490/14. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.