Jeżeli brak kolejnego doładowania telefonu na kartę, przepadają niewykorzystane środki. Operator na razie ma do tego prawo.
Mój ojciec nie posługuje się na co dzień telefonem komórkowym. Tylko wtedy, gdy idzie do szpitala (a zdarza się to rzadko), kupuję mu doładowanie telefonu na kartę – opowiada pani Anna. – On jednak dzwonić nie lubi, na ogół nie wykorzystuje nawet niewielkiej kwoty. Kolejnym razem jednak muszę znów doładować kartę, bo niewykorzystane w terminie doładowanie przepada. Może nie są to wielkie kwoty, ale czuję się notorycznie wykorzystywana przez operatora. Czy to jest w porządku – zastanawia się czytelniczka.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.