Autopromocja

Technologie jutra dostępne już dziś

nowe technologie
Początek rozwoju Internetu Rzeczy (IoT) związany jest z pojawieniem się pojęcia przemysłu 4.0 w 2011 roku.ShutterStock
27 października 2017

Dane są nowym zasobem naturalnym – mówi Jarosław Szymczuk, dyrektor generalny, IBM Polska i Kraje Bałtyckie. W sytuacji, w której 80 proc. z nich jest nieustrukturyzowanych, przedsiębiorcy potrzebują nowych narzędzi do podejmowania decyzji.

3139568-jaroslaw-szymczuk-dyrektor-generalny.jpg
Jarosław Szymczuk - Dyrektor Generalny IBM

Początek rozwoju Internetu Rzeczy (IoT) związany jest z pojawieniem się pojęcia przemysłu 4.0 w 2011 roku. Była to wizja rządu niemieckiego zakładająca stworzenie tzw. inteligentnego przemysłu. Koncepcja ta oparta została o trzy główne fundamenty – przetwarzanie w chmurze, czyli dostarczanie w sposób efektywny kosztowo, ale i elastyczny mocy obliczeniowej. Po drugie wyposażenie obiektów w czujniki dokonujące pomiaru, pobierające dane i przesyłające je do chmury w celu dalszego przetwarzania. I po trzecie, gromadzenie tych danych, ich przechowywanie i analiza. Zaraz po tym pojawiły się również zagadnienia uczenia maszynowego, systemów poznawczych, kognitywnych i szeroko pojętej sztucznej inteligencji (AI), którą w IBM nazywamy rozszerzoną inteligencją.

Dziś, dzięki zaawansowanym technologiom możemy w świecie wirtualnym odwzorować rzeczywistość materialną. Co za tym idzie możemy w dużo bardziej efektywny sposób wykorzystując masowe ilości danych nieustrukturyzowanych, wnioskować i podejmować decyzje, co jeszcze parę lat temu było zupełnie niemożliwe. Tym samym IoT wprost służy rozwojowi gospodarczemu. Wartość rynku IoT wyniesie 14,2 bilionów dolarów do 2022 roku. IBM współpracuje w obszarze IoT już z ponad 6 tys. klientów na świecie. W ciągu zaledwie jednego kwartału w ramach działu Watson IoT z naszej platformy IoT skorzystało 50 nowych klientów. Zauważmy, że ekonomia rośnie wykładniczo, kiedy mamy możliwość zastosowania systemów informatycznych na taką skalę.

Oczywiście, w erze wielkich zbiorów danych, możliwość automatyzacji procesów ich przetwarzania, a tym samym wyeliminowania pewnych czynności manualnych, ogranicza możliwość popełnienia błędów w każdym przemyśle. Produkty wytworzone w dobrze zautomatyzowanej fabryce są dużo wyższej jakości niż jeszcze kilka lat temu.

Nie tylko. Oczywiście dziś możemy już wyposażyć auta w inteligentny system wspierania kierowcy i wdrażać dodatkowe zabezpieczenia dla autonomicznych pojazdów, ale również autonomicznych samolotów. Według szacunków IDC, firmy zajmującej się badaniem rynku, w 2018 roku 75 proc. osób podejmujących decyzje będzie już wspieranych przez systemy uczące się, czyli kognitywne. Jesteśmy w trakcie przełomowych zmian w zakresie sposobu produkcji i działania urządzeń komunikujących i uczących się.

Jako przykład powiem, że IBM otworzył niedawno centrum Watson Internet of Things ( IoT) w Monachium, inwestując w nie dwieście milionów dolarów. Ta lokalizacja nie jest wcale przypadkowa, bo wiele fabryk znanych koncernów samochodowych mieści się właśnie w tym regionie. I zarówno te koncerny jak i współpracujący z nimi dostawcy weszli w bardzo bliską współpracę z IBM mając na względzie swój dalszy rozwój w branży motoryzacyjnej.

Mówimy tu nie tylko o tworzeniu rozwiązań dla bezpieczeństwa podróżujących, ale również proaktywnej obsługi, serwisowania i zabezpieczenia na wypadek awarii. Oczywiście ten ostatni, nie jest nowym trendem, gdyż w samej branży IT funkcjonuje od kilkunastu lat. Systemy informatyczne mają wbudowane funkcje diagnostyki samych siebie. Potrafią przewidzieć usunięcie konkretnego podzespołu, który za kilka miesięcy może się zepsuć. Obecnie takie rozwiązania z IT próbuje przenieść się do innych branż. Finalnie będzie to miało pozytywny wpływ na zaufanie użytkownika do produktu, gdyż zredukuje koszty naprawy, zmniejszając jego awaryjność, a podnosząc sprawność.

Przede wszystkim otwartość dostępu danych firmowych dla takich systemów w bezpiecznym środowisku. Przykładem może tu być blockchain, czyli technologia służąca do przesyłania i przechowywania danych o transakcjach w sieci. Koncepcja blockchain opiera się na odgórnym założeniu logiki konsensusu. Dzięki temu transakcja ma miejsce tylko wówczas, gdy wszyscy jej uczestnicy potwierdzą ten fakt. W oparciu o tę technologię, IBM tworzy w Polsce, wspólnie z KDPW prototyp rozwiązania do e-głosowania na Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy. Obecnie aż 96,6 proc inwestorów indywidualnych w Polsce nie uczestniczy w tych głosowaniach, połowa z tej liczby z braku czasu. Wychodząc naprzeciw ich potrzebom, tworzymy rozwiązanie pozwalające na oddanie głosu z dowolnego urządzenia mobilnego. Oczekiwania wobec blockchainu są ogromne. Może on stać się fundamentem kolejnej rewolucyjnej zmiany, będącej podstawą budowy ekonomii opartej na zaufaniu.

To prawda i czeka nas sporo wyzwań w tym obszarze. Przechowywanie danych w bezpieczny sposób zależy od odpowiedniej jakości urządzeń przechowujących, ale również właściwych warunków tworzenia kopii zapasowych tych danych. Warto przypomnieć, że w przypadku ostatnich, głośnych w tym roku, ataków hakerskich, podstawową techniką przywrócenia danych było skorzystanie z kopii zapasowej. Na zagadnienia związane z bezpieczeństwem nakładają się dodatkowo nadchodzące regulacje dot. RODO mówiące o obowiązku nadzoru, monitorowania i raportowania ew. incydentów do regulatora.

Kolejną odpowiedzią na zagrożenia w sieci jest zdecydowanie szyfrowanie danych. IBM właśnie udostępnił nową technologię pełnego szyfrowania danych na zupełnie nową skalę. Silnik kryptograficzny i innowacyjne algorytmy mainframe’a IBMz14 gwarantują 18-krotny wzrost szybkości szyfrowania, a koszty uzyskania szyfrowania stanowią zaledwie 5 proc. dotychczasowych. Dlatego m.in. z mainframe’ów korzysta 92 na 100 największych banków na świecie, a systemy te obsługują 87% wszystkich transakcji kartowych i blisko 8 bilionów dolarów płatności rocznie. W sumie systemy tej klasy procesują ponad 30 miliardów transakcji dziennie – więcej niż całkowita liczba wyszukiwań w Google w ciągu doby. Nie zawaham się stwierdzić, że oferujemy technologię, która gwarantuje, że incydent dot. utraty danych się nie zdarzy.

Z badań globalnych dot. włamań do centrów danych wynika, że tylko 4 proc. informacji na świecie jest szyfrowanych. Z kolei analizy National Vulnerability Database wskazują, że serwery IBM od lat są w czołówce systemów o najmniejszej ilości ujawnionych luk bezpieczeństwa. Praktycznie też nie ma na nich wirusów. Nie wydaje mi się, żeby sytuacja
w Polsce była gorsza niż w innych krajach. Regulacje są w Polsce na wysokim poziomie.

Nowe regulacje w obszarze danych przede wszystkim uporządkują pewne obszary z korzyścią dla samych przedsiębiorców, i dla osób, których dane są przechowywane.
Myślę, że tego rodzaju regulacja spowoduje, że firmy nie będą mogły iść na kompromis
z kwestiami dotyczącymi ochrony danych. Stworzy to konieczność pewnych inwestycji, wdrożenia pewnego rodzaju staranności procesowej, która pozwoli na zgodność z tą regulacją. To wkład pracy z jednej strony, ale i zabezpieczenie przed kosztownymi stratami wizerunkowymi i finansowymi z drugiej.

Kilka lat temu przejęliśmy firmę Weather Company, która za pomocą inteligentnych urządzeń i czujników, monitoruje stan pogody na całym świecie i dostarcza prognozy na przykład dla linii lotniczych, czy firm zajmujących się systemami przesyłania energii elektrycznej. Takie usługi mają wyeliminować zakłócenie ciągłości działania firm. Obecnie analiza danych pogodowych jest wykorzystywana w tworzeniu rozwiązań dla rolników do optymalizacji upraw.

Ale, aby w najlepszy sposób wytłumaczyć na czym polegają nowe technologie z obszaru rozwiązań poznawczych i rozszerzonej inteligencji, posłużę się przykładem rozwiązań IBM Watson. Są to systemy rozumiejące język naturalny, mogące interpretować dane poprzez stawianie hipotez i wyciąganie wniosków. Posłużę się w tym miejscu kolejnym przykładem wyników badań: 84% menadżerów w sektorze opieki zdrowotnej i prawie 90% menadżerów w sektorze telekomunikacji uważa, że systemy kognitywne, takie jak Watson, odegrają znaczącą rolę w rozwoju ich sektora i dlatego zamierzają w nie inwestować w najbliższych latach. W Polsce niedawno otworzyliśmy Europejskie Centrum Dowodzenia X-Force – monitorujące systemy bezpieczeństwa naszych klientów. Tam również nasi analitycy wykorzystują już narzędzia Watsona do bardziej dokładnej analizy pojawiających się zagrożeń i zabezpieczania się przed nimi. W wiodącym europejskim banku, Crédit Mutuel, Watson wspiera 20 tys. doradców klienta przyśpieszając obsługę zapytań, jak również pomaga doradcom w zadaniach czysto administracyjnych, przetwarzając 350 tys. przychodzących do nich codziennie e-maili. Watson pomaga, nie zastępuje człowieka – dlatego mówimy o rozszerzonej inteligencji, zamiast o sztucznej, jak inni.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.