Informatyzacja biurokracji jest jak łączenie wody z olejem. Trudne ale korzystne

nauka, praca, szkolenie, komputer
Cyfryzacja to proces ciągłego udoskonalania rozwiązań. A do tego niezbędne jest nieprzerwane uczenie się. A u nas? Zmienia się rząd i to, czego po latach nauczył się poprzedni, jest zaorywane i od początku zaczyna się wyważać otwarte już drzwiShutterStock
6 sierpnia 2017

Obronność, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, edukacja – tu obecność państwa jest oczywista. Ale w informatyzacji, gdzie największe sukcesy należą do biznesu i liczy się elastyczność? Po co w to ingerować?

Poniższy przepis może przejść do historii polskiej cyfryzacji. Nie dlatego, że naprawdę wejdzie w życie. Lecz dlatego, że pokazuje, jak państwo widzi swoją pozycję w zderzeniu z wyzwaniami informatyzacji: „Art. 175f. § 1. Minister Sprawiedliwości może, w drodze decyzji, przyznać Skarbowi Państwa uprawnienia wynikające z autorskich praw majątkowych do programu komputerowego obsługującego sądowe systemy informatyczne, zwanego dalej »programem komputerowym«, w zakresie niezbędnym do wykonywania zadań sądów”.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.