Gdyby Donald Tusk wykazał się równą niefrasobliwością wobec górników co wobec polskiej branży internetowej, w al. Ujazdowskich szybko płonęłyby opony. Bo spotkanie się z głównym konkurentem naszych kopalń (jeśli takowy jest) przy jednoczesnym całkowitym zignorowaniu krajowej branży tym by się skończyło.
W minionym tygodniu odbywało się doroczne spotkanie polskiej branży internetowej, która – według ostrożnych szacunków – odpowiada za około 4 proc. PKB. Internet już w 2020 r. ma u nas obracać ponad 5 mld zł i przejąć 50 proc. wydatków reklamowych. Zaproszenie na imprezę do premiera, z tego, co wiem, od IAB dotarło.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.