Frankowicze nie odzyskają pieniędzy tuż po wyroku sądu I instancji, a banki nie zyskają prawa do wnoszenia roszczenia wzajemnego wobec nich – takie zmiany wprowadzono w nowej wersji ustawy frankowej, która ma rozwiązać problemy tysięcy kredytobiorców. Eksperci są podzieleni w ocenach.
Po ponad trzech miesiącach od zakończenia konsultacji Ministerstwo Sprawiedliwości (MS) opublikowało nowy, znacznie okrojony projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego (nr z wykazu: UD184). W nowej wersji zabrakło przepisów o natychmiastowej wykonalności wyroku sądu I instancji (dawny art. 9 projektu) oraz innowacyjnego mechanizmu, który dawał bankom prawo do wnoszenia tzw. roszczenia wzajemnego w ramach toczącego się postępowania (dawny art. 7 projektu).
- Nowelizacja projektu tzw. ustawy frankowej to przykład działania pozornie kompromisowego. Rząd wycofał się z kilku szczególnie krytykowanych przepisów, ale rdzeń projektu pozostał niezmieniony – nadal widać wyraźny ukłon w stronę sektora bankowego kosztem konsumentów – ocenia Karolina Pilawska, adwokat z kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.