Liberalizacja przepisów dotyczących sfery cyfrowej jeszcze bardziej wzmocni potęgę globalnych gigantów technologicznych i osłabi naszą suwerenność – ostrzegają obrońcy praw użytkowników i wydawcy internetowi. Wskazują też najważniejsze kierunki inwestycji.
– To nie jest moment na ślepą deregulację przestrzeni cyfrowej – mówi Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon. Jak tłumaczy, przywrócenie konkurencji na rynku platform internetowych i ograniczanie ich niekorzystnego wpływu na jakość debaty publicznej, procesy demokratyczne i dobrostan społeczeństwa już teraz jest szalenie trudne. – A jeśli wstrzymamy lub osłabimy egzekwowanie prawa wymierzonego w big techy, stanie się to po prostu niemożliwe – podkreśla Szymielewicz.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.