Autopromocja

Rewolwerowcy cyberbezpieczeństwa, czyli grożenie palcem trzymanym na cynglu [komentarz]

FABRYKA
Według projektu Ministerstwa Cyfryzacji organ cyberbezpieczeństwa będzie mógł wstrzymać działalność podmiotu kluczowegoShutterstock
18 lutego 2025

W projektowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji przepisach znalazły się rozwiązania, które nasuwają skojarzenie z myślą nieuczesaną Stanisława Jerzego Leca: „«Pogrożę mu tylko palcem» – rzekł, kładąc go na cynglu”.

Konsekwencją naruszeń w zakresie cyberbezpieczeństwa może być nawet wstrzymanie działalności gospodarczej firmy. Takie rozwiązania przewiduje najnowsza wersja projektu nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1863 ze zm.; dalej: KSC).

Ryzyko obejmuje nie tylko przedsiębiorstwa teleinformatyczne, ale i takie sektory, jak górnictwo węgla, gazu, ropy naftowej, rud metali; wytwarzanie i przesyłanie energii elektrycznej i cieplnej; gospodarowanie odpadami; apteki i hurtownie farmaceutyczne oraz przewozy lotnicze. Jeśli firma z jednej z tych branż nie zastosuje się do nakazu lub decyzji organu właściwego ds. cyberbezpieczeństwa, to organ ten będzie mógł wstrzymać lub ograniczyć jej koncesję, zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej, wstrzymać w całości albo w części jej działalność oraz zakazać kierownikowi firmy pełnienia w niej funkcji zarządczych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.