Za naruszenie przepisów o cyberbezpieczeństwie firmom będzie groziła utrata koncesji czy zezwolenia na prowadzenie działalności. Procedura nie pozostawi organom wyboru.
Projektowana nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1863 ze zm.; dalej: KSC) przewiduje objęcie obowiązkami 18 sektorów gospodarki i administracji publicznej. W rezultacie nowe wymogi obejmą ok. 38 tys. podmiotów. Będą wśród nich takie, które prowadzą działalność koncesjonowaną lub na podstawie zezwolenia. Ewentualne sankcje mogą być dla nich wyjątkowo bolesne – projekt pozwala organowi właściwemu ds. cyberbezpieczeństwa (będzie nim zależnie od sektora: np. minister energii czy minister cyfryzacji) wejść w rolę superorganu koncesyjnego.
Ryzyko paraliżu
– W przypadku niezastosowania się do nakazu lub decyzji organu właściwego ds. cyberbezpieczeństwa organ ten może spowodować zawieszenie koncesji lub cofnięcie zezwolenia – i to bez odrębnego ostrzeżenia. Może też spowodować nałożenie na osoby zarządzające czasowego zakazu zajmowania stanowiska kierowniczego lub pełnienia funkcji zarządczych – mówi dr Mariusz Rypina, radca prawny, associate partner w kancelarii Prof. Marek Wierzbowski i Partnerzy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.