Firma, która uważa, że ktoś ją zdyskredytował w internecie, może wytoczyć sprawę o odszkodowanie nie tylko w państwie, w którym ma siedzibę czy prowadzi główną działalność, ale także przed sądami innych państw, w których jej klienci mogli się zapoznać z nieprawdziwymi komentarzami na jej temat – uważa rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Publikacje internetowe mają to do siebie, że docierają do odbiorców w wielu państwach. To zaś rodzi pewne problemy z jurysdykcją sądów. Tak jak w sprawie, w której wniosek prejudycjalny do TSUE skierował Sąd Kasacyjny we Francji. Próbuje on rozstrzygnąć, czy ma kognicję, by osądzić pozew skierowany do francuskiego sądu przez czeską firmą przeciwko węgierskiemu obywatelowi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.