Rząd szykuje zmianę zasad finansowania leczenia osób bez ubezpieczenia zdrowotnego. Dziś za te same świadczenia w jednej placówce pacjent może nie zapłacić, a w innej zostać obciążony opłatą. Nowe przepisy mają zakończyć tę sytuację.
Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że obecne regulacje prowadzą do nieporozumień i różnych interpretacji w placówkach medycznych. Problem dotyczy konkretnej grupy pacjentów objętych państwowym programem leczenia, którzy nie mają uprawnień z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego. Projekt jest już na rządowej ścieżce legislacyjnej. Jeśli przepisy zostaną przyjęte, państwo przejmie finansowanie określonych świadczeń, za które część pacjentów może być dziś obciążana opłatami.
Leczenie bez ubezpieczenia w 2026 r. Kto skorzysta z nowych zasad?
Zmiana dotyczy osób żyjących z HIV, które nie mają uprawnień z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego i korzystają z programu leczenia antyretrowirusowego. Według Oceny Skutków Regulacji takich pacjentów jest około 400. Sam program obejmuje osoby zakażone HIV i chore na AIDS przebywające w Polsce niezależnie od ich statusu ubezpieczeniowego.
Dziś problem pojawia się przy świadczeniach potrzebnych do prowadzenia terapii. Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że placówki różnie interpretują przepisy: w zależności od miejsca i sytuacji świadczenia związane z wydawaniem leków i wykonywaniem badań są udzielane bez dodatkowych opłat albo pacjent musi za nie zapłacić.
Rząd chce usunąć tę lukę. Projekt UD435 przewiduje, że koszty określonych świadczeń związanych z realizacją programu u osób bez uprawnień z ubezpieczenia zdrowotnego pokryje budżet państwa z części pozostającej w dyspozycji ministra zdrowia. Zmiana nie obejmie wszystkich nieubezpieczonych ani każdego rodzaju leczenia – dotyczy świadczeń związanych z realizacją programu leczenia HIV.
Czy można leczyć HIV bez ubezpieczenia zdrowotnego?
Ministerstwo wskazuje w uzasadnieniu, że problem ma konsekwencje wykraczające poza samą opłatę. Utrata ubezpieczenia może utrudnić odbycie wizyty, podczas której pacjent otrzymuje leki, a przerwanie terapii antyretrowirusowej zwiększa ryzyko pogorszenia stanu zdrowia, powikłań i lekooporności. Ciągłość terapii ma również znaczenie dla ograniczania nowych zakażeń. Resort przypomina zasadę N=N – Niewykrywalny = Niezakażający: skutecznie leczona osoba z niewykrywalną wiremią HIV nie przenosi wirusa podczas kontaktów seksualnych.
MZ wskazuje również argument ekonomiczny. Pacjent, który przerwie leczenie i wróci do systemu w ciężkim stanie, może wymagać hospitalizacji oraz leczenia poważnych powikłań. Według resortu koszty mogą być wtedy wielokrotnie wyższe od wydatków potrzebnych do utrzymania ciągłości terapii.
Leczenie HCV w więzieniach. NFZ sfinansuje świadczenia dla około 700 osadzonych
Druga część projektu dotyczy około 700 osób osadzonych w zakładach penitencjarnych, objętych programem leczenia przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C. W ich przypadku rząd rozwiązuje inny problem niż przy leczeniu HIV. Obecne przepisy pozwalają NFZ finansować zakup leków i wyrobów medycznych, ale nie dają podstawy do finansowania przez Fundusz świadczeń zdrowotnych zaplanowanych w tym programie. Choć pieniądze zostały przewidziane w finansach NFZ, świadczenia są obecnie opłacane z budżetu ministra zdrowia. Projekt ma usunąć tę lukę. NFZ będzie mógł finansować również świadczenia zdrowotne udzielane w ramach programu leczenia HCV u osadzonych, a nie wyłącznie zakup produktów leczniczych i wyrobów medycznych.
Ile będą kosztować zmiany w leczeniu HIV i HCV? Według rządu 0 zł
W Ocenie Skutków Regulacji pojawia się liczba, która na pierwszy rzut oka może zaskakiwać: 0 zł dodatkowego wpływu na wydatki sektora finansów publicznych w ciągu 10 lat. Nie oznacza to, że leczenie nic nie kosztuje. Pieniądze na te cele zostały już przewidziane w istniejących planach. W przypadku HCV resort wskazuje środki ujęte w planie finansowym NFZ, a przy świadczeniach związanych z leczeniem HIV – wydatki zaplanowane w części 46 budżetu państwa „Zdrowie”. Nowelizacja porządkuje więc przede wszystkim podstawę i źródło finansowania, zamiast tworzyć nowy wielomilionowy program wydatków.
Czy bez ubezpieczenia wszystkie świadczenia będą bezpłatne?
Granice projektu dobrze pokazały konsultacje. Pomorski Dom Nadziei zwrócił uwagę na problem nieubezpieczonych pacjentów z późno rozpoznanym HIV i objawami AIDS, którzy po hospitalizacji mogą potrzebować pobytu w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub pielęgnacyjno-opiekuńczym. Ministerstwo nie rozszerzyło projektu o takie świadczenia. Resort wskazał, że regulacja dotyczy dostępu osób bez ubezpieczenia do świadczeń umożliwiających wydawanie leków i wykonywanie badań w ramach programu leczenia HIV, podczas gdy opieka wskazana w konsultacjach wykracza poza zakres projektu. To ważne z perspektywy pacjenta: nowelizacja nie znosi znaczenia ubezpieczenia zdrowotnego przy wszystkich świadczeniach. Rozstrzyga konkretny problem związany z programem leczenia HIV.
Kiedy zmiany w leczeniu bez ubezpieczenia wejdą w życie?
Na 19 sierpnia 2026 r. nowe rozwiązania są nadal projektem. Nie można więc jeszcze wskazać dnia, od którego pacjenci zaczną korzystać ze zmienionych zasad. Projekt przewiduje wejście ustawy w życie 14 dni od dnia jej ogłoszenia. Projekt UD435 ma przy tym ciekawą historię. Powtarza rozwiązania z wcześniejszego projektu UD250, który przeszedł przez parlament, lecz podczas prac dodano do niego przepisy, które później stały się przedmiotem prezydenckiego weta. MZ podkreśla, że obecny projekt zawiera regulacje, do których Prezydent RP nie zgłaszał zastrzeżeń.
Podstawa prawna
- Projekt ustawy z 29 lipca 2026 r. – UD435 o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.
- Ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
- Ocena Skutków Regulacji do projektu UD435 z 29 lipca 2026 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu