Prawdopodobnie dziś się okaże, czy uda się znowelizować przepisy systemu kaucyjnego. Wiceminister klimatu alarmuje, że to ostatni moment, by przyjąć zmiany, w przeciwnym razie będzie nam groził chaos prawny.
Obowiązująca dziś ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 927) przewiduje, że system kaucyjny, obejmujący butelki PET, metalowe puszki oraz butelki ze szkła wielorazowego, ruszy 1 stycznia 2025 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ), choć początkowo bardzo przywiązane do tej daty, w końcu zdecydowało się przesunąć jego wejście w życie. Zgodnie z procedowanym obecnie w Sejmie projektem nowelizacji ustawy (nr druku sejmowego: 760) zbiórki zużytych opakowań mają ruszyć dopiero 1 października 2025 r. Na podstawie deklaracji rządu przedsiębiorcy uznali przełożenie daty za pewne i w zasadzie nikt nie jest gotów na start systemu z początkiem nowego roku.
Problem polega na tym, że do końca bieżącego roku pozostało niespełna półtora miesiąca – a to oznacza, że parlament może nie zdążyć z przyjęciem nowego prawa przed 1 stycznia. Wówczas zastosowanie znalazłyby przepisy obowiązującej dziś ustawy, m.in. te obligujące sklepy do uruchomienia zbiórek oraz zakazujące producentom piwa prowadzenia własnych systemów kaucyjnych na dotychczasowych zasadach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.