Branża deweloperska proponuje nowelizację przepisów dotyczących umów drogowych, w których inwestor zobowiązuje się do zrobienia drogi, ścieżki rowerowej czy chodnika, bo bez tego nie otrzyma pozwolenia na budowę. Pomogłaby już zmiana jednego artykułu ustawy o drogach.
Problem z umowami drogowymi narasta od przynajmniej czterech lat, kiedy to Sąd Najwyższy w wyroku z 24 lutego 2021 r. (sygn. akt III CSKP 62/61) zakwestionował możliwość zobowiązania inwestora do finansowania lub współfinansowania inwestycji drogowych, pozostawiając tym samym, jako jedyną dopuszczalną formę realizacji robót drogowych, samodzielne ich wykonanie przez inwestora. Wcześniej często, zwłaszcza przy dużych inwestycjach drogowych realizowanych wspólnie przez wielu inwestorów, deweloperzy współfinansowali roboty, które wykonywała gmina.
Pierwszy z czterech postulatów Polskiego Związku Firm Deweloperskich dotyczy zmian w art. 16 ustawy o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 889 ze zm.), który zobowiązuje przedsiębiorców do realizacji inwestycji drogowych niezbędnych do realizacji ich projektów. Branża chciałaby ustawowego potwierdzenia, że świadczenie inwestora może mieć formę nie tylko budowy, ale również finansowania lub współfinansowania inwestycji drogowej. Postulowana przez PZFD zmiana prawa znalazła się już w przygotowanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii projekcie ustawy o rozwiązaniach służących zwiększeniu dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, który resort zamieścił na stronie Rządowego Centrum Legislacji w lutym tego roku. Problem w tym, że nie jest on procedowany.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.