Będziemy mieli kolejną rundę upadłości. Restauracje i hotele powinny dostać dodatkowe wsparcie [WYWIAD]

Będziemy mieli kolejną rundę upadłości. Restauracje i hotele powinny dostać dodatkowe wsparcie [WYWIAD]
DGP
15 października 2020

Gdy firmy zaczną oddawać część pieniędzy, jakie dostały od państwa, zostanie zaburzona ich płynność. Znów będzie potrzebne wsparcie – mówi Tomasz Starus z Euler Hermes.

Polskie firmy przeszły przez pierwszą fazę pandemii suchą stopą – prawda czy fałsz?

To zależy od branży. Są tacy, którzy nie tylko nie stracili, ale nawet zyskali. Producenci i sprzedawcy środków higieny osobistej, chemii gospodarczej czy artykułów spożywczych mają bardzo dobry rok. Są takie branże, które przetrwały, bo zadziałała pomoc rządu, co pomogło im utrzymać się na powierzchni. Ale mamy także sektory, które wychodzą z tego kryzysu bardzo poobijane, w fatalnej kondycji. A w tej chwili, gdy wzbiera druga fala zakażeń, dostają dodatkowy cios. Gastronomia czy firmy zajmujące się organizacją konferencji i targów – nawet jeśli wcześniej otrzymały pomoc z tarcz, to ona nie wystarczy. Bo najpierw zamrożenie ich działalności trwało najdłużej, powrót oznaczał aktywność ograniczoną wymogami sanitarnymi, a teraz wprowadza się kolejne ograniczenia. A dodatkowych pieniędzy z tarcz już ci przedsiębiorcy nie dostaną.

Pozostało 91% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.