Polskie przedsiębiorstwa naruszają umowy licencyjne

biznes, firma, urządzenia mobilne
Ważną cechą umowy licencyjnej jest jej terminowy charakter oraz uprawnienie do korzystania z utworu jedynie w zakresie w niej wskazanymShutterStock
17 listopada 2015

Duża część oprogramowania komputerowego nie ma określonego czasu trwania licencji. Polskie prawo wskazuje jednak na maksymalnie pięcioletnie korzystanie z programu. W efekcie wiele firm nieświadomie łamie prawo autorskie

Ważną cechą umowy licencyjnej jest jej terminowy charakter oraz uprawnienie do korzystania z utworu jedynie w zakresie w niej wskazanym. Licencja może zatem dać możliwość używania oprogramowania w różnym okresie. Jednak zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.), jeżeli okres ten nie został wskazany, z oprogramowania można korzystać maksymalnie przez pięć lat. Po tym czasie umowa wygasa. Niewiele osób wie o tej regulacji. Konsekwencją może być wystąpienie przez producenta o zaprzestanie użytkowania programu. Co więcej, audyt wewnętrzny lub zewnętrzny np. policji gospodarczej może wykazać, że w firmie stosuje się oprogramowanie bez licencji.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.