A trudno policzyć coś, czego nie widać gołym okiem. Naukowcy z Politechniki Śląskiej zaproponowali udoskonaloną metodę liczenia, tak żeby nie pominąć ani jednego mikroba
Bakterie są wszędzie. Na szczęście nauczyliśmy się z nimi żyć, nawet więcej – żyjemy w symbiozie z tymi, które zaludniają nasz przewód pokarmowy. Mikroby stały się też pożyteczne w przemyśle, gdzie po odpowiednich modyfikacjach wykorzystuje się je do syntetyzowania różnych związków. Naukowcy coraz częściej są też przekonani, że miały wpływ na naszą ewolucję. Nie zmienia to faktu, że bakterie nie wszędzie są mile widziane, a już na salach operacyjnych czy w laboratoriach biotechnologicznych ich obecność jest absolutnie wykluczona. Chcemy, by te miejsca były sterylne, ale jak tę sterylność sprawdzić? Wystarczy policzyć bakterie, sztuka po sztuce.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.