Od 2025 roku seniorzy, czyli osoby 65+, mają całkowicie refundowaną szczepionkę przeciwko półpaścowi, ale tylko w sytuacji, kiedy występują u nich choroby współistniejące. Te szczepienia wykonywane są również w aptekach. Niestety aptekarze mają problem z weryfikacją czy seniorzy spełniają kryteria refundacyjne. Wydaje się, że w dobie cyfryzacji, nie jest problemem, żeby prosty algorytm pozwalał aptekarzowi stwierdzić, czy pacjent jest pacjentem wielochorobowym.
Takie rozwiązania w Europie funkcjonują i myślę, że w Polsce prędzej czy później też będą funkcjonowały – mówił na HCC Krzysztof Kępiński, członek zarządu, dyrektor Pionu Relacji Zewnętrznych i Rynku Publicznego Szczepionek GSK Commercial.
Utrudnione szczepienia w aptece
- W aptece część szczepień jest dedykowana seniorom, którzy ukończyli 65 lat bez ograniczeń. Są jednak dwie szczepionki, przeciwko półpaścowi i pneumokokom, które mają tzw. ograniczenie refundacyjne do wielochorobowości. Wyzwaniem jest to, żeby tę wielochorobowość potwierdzić. Wydaje się, że w dobie cyfryzacji, o której Minister Zdrowia mówiła podczas HCC w trakcie panelu otwarcia, nie jest problemem, żeby prosty algorytm pozwalał aptekarzowi stwierdzić, czy pacjent jest pacjentem wielochorobowym – mówił dyrektor Krzysztof Kępiński.
Dlaczego, jego zdaniem, jest to takie istotne? Ponieważ senior, który chce się zaszczepić i pójdzie do apteki, a nie będzie mógł wykonać przysługującego mu bezpłatnego szczepienia, bo nie będzie w stanie potwierdzić wielochorobowości albo w ogóle się nie zaszczepi, albo ustawi się w kolejce do swojego lekarza, czyli niepotrzebnie obciąży system. On mógłby zaszczepić się w aptece, a zamiast niego ktoś chory, mógłby skorzystać z wizyty u lekarza.
Seniorzy chcą w aptece
Dyrektor Kępiński podkreśla, że seniorzy chcą się szczepić i chętnie szczepią się w aptekach.
- W ubiegłym roku to właśnie seniorzy, byli grupą, która odpowiedziała na tę możliwość szczepienia. Ponad milion szczepień zostało wykonanych w aptekach tylko w 4 miesiące ubiegłego roku, w większości właśnie w grupie seniorów. Czasami się tak zastanawiam, dlaczego akurat ta grupa? Czy może jest tak, że z wiekiem nabiera się tej mądrości? – zastanawia się nasz rozmówca.
Dodaje, że być może popularność szczepień wśród seniorów wynika z faktu, że pamiętają konsekwencje chorób zakaźnych, które występowały w czasach ich młodości, kiedy nie było na nie skutecznych szczepień.
Gorąco zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania wywiadu wideo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu