Zaniepokojeni cenami prądu pacjenci wentylowani mechanicznie apelują o zwiększenie dla nich limitów kilowatogodzin z zamrożoną ceną lub o specjalne dodatki. Wymagają oni dostępu do energochłonnego sprzętu utrzymującego im oddech.
Jak szacuje Stowarzyszenie JEDNYM TCHEM! na Rzecz Wentylacji Domowej, aby chorych było stać na leczenie, potrzebowaliby co najmniej 1500 dodatkowych kWh.
Sejm przyjął w tym miesiącu rządowy projekt ustawy o środkach nadzwyczajnych mających ograniczyć wysokość cen energii elektrycznej i o wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r. Ma on na celu wprowadzenie mechanizmu ceny maksymalnej stosowanej w rozliczeniach z uprawnionymi odbiorcami. W czwartek ma nad nim głosować Senat.
W przypadku gospodarstw domowych cena maksymalna ma być na poziomie 693 zł za MWh. Będzie obowiązywać po przekroczeniu rocznych limitów zużycia: 2 MWh – dla gospodarstw domowych; 2,6 MWh – dla rodzin z osobą z niepełnosprawnością; 3 MWh – dla rolników i posiadaczy karty dużej rodziny.
"" – powiedziała w środę PAP prezeska Stowarzyszenia JEDNYM TCHEM! Joanna Wilmińska.
Wskazuje, że rozwiązaniem, które mogłoby zabezpieczyć chorych, jest podniesienie limitu MWh z zamrożoną ceną, ponieważ obecnie proponowany limit 2,6 MWh dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnością jest nierealny do osiągnięcia. Poza tym, nie wszyscy pacjenci wentylowani mechanicznie mają orzeczenie o niepełnosprawności, a niemal wszyscy korzystają ze sprzętu podtrzymującego lub zastępującego im oddech. Innym rozwiązaniem mogłyby być dodatki finansowe dla pacjentów wentylowanych.
" – podkreśliła prezes Wilmińska.
"" – dodała.
Pytana o postulowane przez stowarzyszenie dodatki finansowe – kto miałby je wypłacać, w jakiej wysokości i na jakich zasadach, odpowiedziała, że to pytanie do decydentów.
– powiedziała Joanna Wilmińska.
Stowarzyszenie skierowało listy z apelem pacjentów wentylowanych o wsparcie w związku z trudną sytuacją rosnących rachunków za energię elektryczną do premiera RP Mateusza Morawieckiego, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i do minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg. "Czekamy na ruch decydentów i odpowiedź" – podsumowuje prezes Wilmińska.
Z około 10 tys. chorych wymagających wentylacji mechanicznej w Polsce 80 proc. pacjentów może otrzymywać świadczenia w warunkach domowych. (PAP)
Autorka: Anna Gumułka
lun/ joz/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu