Sąd nad aptekarzami oskarżanymi o promocję

Apteka
Inspektorzy farmaceutyczni rozpatrują setki skarg i donosów.ShutterStock
11 marca 2013

Za reklamę apteka płaci dwa razy. Najpierw wykonawcy za jej stworzenie, a następnie karę za jej umieszczenie.

Taki stan rzeczy to efekt ustawy refundacyjnej, która weszła w życie 1 stycznia 2012 r. Zabroniła ona m.in. reklamowania aptek. Problem w tym, że nadal nikt nie stworzył jasnej definicji, co w tym wypadku można uznać za promocję. W konsekwencji apteki próbują różnych metod, sądy wydają rozbieżne wyroki, a wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni zajmują się reagowaniem na donosy, jakie wzajemnie wysyłają na siebie przedsiębiorcy z branży, oraz wymierzaniem im kar.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.