Państwo nareszcie oficjalnie przyznało, że kobieta ma prawo do humanitarnego porodu. I właśnie realizacji tego prawa ma służyć projekt rozporządzenia o łagodzeniu bólu porodowego.
To ważne przepisy, choć można doszukać się w nich pułapek. Bo co z tego, że każdy ma prawo do znieczulenia, skoro lekarz zawsze może powiedzieć, że widzi przeciwwskazania do znieczulenia farmakologicznego. Co z tego, że się na nie zgodzi, jeśli nie będzie miał wolnego anestezjologa. Wreszcie co z tego, że w przepisach jest mowa o sposobach naturalnych typu wanna czy piłka, jeśli zwykle stoją nieużywane, bo łatwiej położyć kobietę na łóżku. Ale w obliczu wagi projektowanych przepisów to drobiazgi, nad którymi po prostu trzeba popracować.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.