Protest ratowników medycznych w rękach minister finansów

ratownik medyczny
Ratownicy domagali się też sześciu dni urlopu szkoleniowego. ShutterStock
27 sierpnia 2018

Od decyzji resortu finansów będzie zależeć, czy ratownicy wysiądą z karetek. Na piątkowym spotkaniu w Ministerstwie Zdrowia dowiedzieli się, że na realizację ich najważniejszego postulatu – podwyższenia dodatku do wynagrodzeń do 1600 zł – nie ma środków.


Była to kolejna tura rozmów. Już podczas poprzednich ratownicy zapowiadali, że jeśli nie osiągną porozumienia, rozpoczną akcję protestacyjną. Planują branie tylko tylu dyżurów, ile przewiduje kontrakt. Obecnie pracują nawet kilkaset godzin miesięcznie, realizując znacznie więcej dyżurów niż wymagane minimum.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.