Szpitale nie mają pieniędzy na informatyzację

Szpital
SzpitalShutterStock
23 listopada 2011

Oddala się szansa, że za trzy lata cała służba zdrowia będzie działała w sieci.

Zamiast ton papierowych druczków wypełnianych przez lekarzy – elektroniczne recepty w komputerze. Zamiast dokumentów choroby, zdjęć z prześwietleń i diagnoz gromadzonych w teczkach – indywidualne internetowe konta z dostępem do pełnej historii pacjenta i aktualizowanymi informacjami o wszystkich zabiegach. Do tego dwie ogólnopolskie platformy konsolidujące wszystkie rejestry medyczne. Tak miała wyglądać ochrona zdrowia już we wrześniu 2014 roku. Miała, bo jej zinformatyzowanie do tego terminu stoi pod dużym znakiem zapytania, a prowadzone programy pilotażowe okazują się jedną wielką klapą.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.