Braki kadrowe i zła organizacja na SOR-ach

szpital
W przypadku szpitala w Dąbrowie Górniczej rzecznik stwierdził, że w okresie styczeń-kwiecień br. występowały tam braki kadroweShutterStock
3 września 2019

Aż 232 godz. i 55 min – przez tyle czasu, pomiędzy styczniem a kwietniem, nie było obsady lekarskiej na szpitalnym oddziale ratunkowym (SOR), na którym wiosną doszło do zasłabnięcia pacjentki. Rzecznik praw pacjenta poinformował wczoraj o wynikach przeprowadzonych przez jego biuro postępowań wyjaśniających dotyczących nieprawidłowości SOR-ach i izbach przyjęć szpitali z województwa śląskiego.

Wszystkie zdarzenia miały miejsce w marcu tego roku. W izbie przyjęć Szpitala Miejskiego w Sosnowcu zmarł mężczyzna, który zgłosił się z opuchniętą i siną nogą. Zmarł również pacjent, który zgłosił się na izbę przyjęć szpitala w Wodzisławiu Śląskim, przewieziony potem do szpitala w Raciborzu. Na SOR szpitala w Zawierciu zgłosiła się ciężarna z powodu bólu głowy, zaburzeń mowy, drętwienia kończyn. Potwierdzenie udaru zajęło kilkanaście godzin, w związku z czym stan pacjentki uległ znacznemu pogorszeniu. Z kolei na SOR w Zagłębiowskim Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej przyszła kobieta z silnymi bólami brzucha. Podczas oczekiwania w kolejce, po kilkudziesięciu minutach, zemdlała. Pomocy udzielili jej inni pacjenci, mimo obecności personelu medycznego.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.