W placówkach zdrowia tworzone są czarne listy pacjentów

Pacjent
Niektóre z określeń mogą naruszać godność pacjenta.ShutterStock
4 listopada 2013

Przychodnie i szpitale nieformalnie zbierają dane o leczących się u nich chorych. Za pomocą kolorów segregują ich na VIP-ów, konfabulantów czy furiatów.

Histeryczny, spóźnialski, roszczeniowy – takie określenia zapisują lekarze o pacjentach w nieformalnych bazach danych. Powstają one w szpitalach i przychodniach, zarówno tych publicznych, jak i prywatnych. Prawnicy przekonują, że to działanie na granicy prawa. Sami lekarze nieoficjalnie przyznają, że zbieranie i korzystanie z takich danych ułatwia im pracę.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.