Kolejna odsłona wojny z suplementami

Leki, tabletki
Inspekcja sanitarna nie jest w stanie kontrolować rynku. Brakuje jej i pieniędzy, i ludziShutterStock
31 sierpnia 2017

 Opłaty za rejestrację paramedykamentów – to pomysł Najwyższej Izby Kontroli. Wprowadzenie horrendalnych kar za sprzedaż konsumentom wadliwych produktów – to z kolei propozycja Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Wczoraj w Państwowym Instytucie Zdrowia Publicznego podczas konferencji zorganizowanej przez Instytut Ochrony Zdrowia oraz Aliant Consulting Group eksperci zastanawiali się, co należy zrobić, by ochronić Polaków przed zalewającą nas falą kiepskiej jakości suplementów.

Rynek ten cały czas rośnie jak na drożdżach. Dowody? W rejestrze Głównego Inspektoratu Sanitarnego od 2007 r. wpisano blisko 30 tys. produktów zgłoszonych jako suplementy. W latach 2013– –2015 rejestrowano ich 3–4 tys. rocznie. W roku 2016 – już 7,4 tys. Wartość polskiego rynku w 2017 r. przekroczy już 4 mld zł rocznie. W 2021 r. ma to już być niemal 5,5 mld zł.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.