Autopromocja

Epidemia niezbadanych suplementów. Produkty trafiają na rynek, zanim zostaną przetestowane

leki2
Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi badania suplementów diety, ale są one ograniczone, bo – jak tłumaczy Jan Bondar, rzecznik GIS – budżet tej instytucji jest małyShutterStock
16 maja 2018

Produktów przybywa tak szybko, że na aptecznych półkach lądują, nim ktokolwiek zdąży je przetestować. Lekarze chcą z tym skończyć.

W 2017 r. producenci wprowadzili do sprzedaży ponad 15 tys. nowych suplementów diety – to więcej niż przez poprzednie dziewięć lat łącznie! Polacy sięgający po takie specyfiki bezgranicznie im ufają. Co drugi uważa, że są one bezpieczne dla zdrowia. 35,9 proc. – kupuje je, by uzupełnić niedobory w diecie, a 34,6 proc. by poprawić wygląd zewnętrzny. Tak wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi (UMŁ). Rynek suplementów rośnie w astronomicznym tempie, ale liczba kontrolowanych pod kątem bezpieczeństwa medycznego produktów jest znikoma: od kilkudziesięciu do stu rocznie. To mniej niż pół procenta.

3334891-rynek-suplementow-diety.jpg
Rynek suplementów diety

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.