Klanowość polskiego środowiska lekarskiego to tajemnica poliszynela. Młodzi medycy wskazują nepotyzm jako jedną z ważniejszych przyczyn zapaści systemu kształcenia. A jeśli go nie poprawimy, możemy się spodziewać katastrofy. Nie będzie miał nas kto leczyć.
Młody, 27-letni lekarz, nazwijmy go Kornel, dwa lata temu skończył studia, odbył obowiązkowy 13-miesięczny staż podyplomowy, z sukcesem zdał lekarski egzamin końcowy, tzw. LEK, uprawniający do samodzielnego wykonywania zawodu. Teraz robi specjalizację z chirurgii ogólnej w szpitalu znajdującym się w niewielkim, nieakademickim mieście. Jest zatrudniony na pół etatu, bo szpitala nie stać, żeby dać mu cały. Więc drugą połowę godzin potrzebnych do zrobienia specjalizacji odbywa na zasadzie wolontariatu. Co oznacza, że mu nie płacą.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
