Wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zamachu na Rynku w Krakowie. Nie żyje 6 osób, a kilkanaście jest rannych, wśród nich dwóch policjantów. Napastnik został postrzelony i w stanie ciężkim przewieziony do szpitala, gdzie jest operowany. Wiadomo, że jest Polakiem. Policja ujawniła, że wśród ofiar ataku znajdują się obcokrajowcy. Rzecznik rządu Adam Szłapka zwrócił się do Polaków z ostrzeżeniem przed możliwą dezinformacją.
Do dramatycznego ataku doszło w samym sercu krakowskiego Rynku około godziny 15:00. Uzbrojony mężczyzna zaczął z auta oddawać strzały w kierunku przypadkowych przechodniów.
Z najnowszych informacji policji wynika, że nie żyje 6 osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów. Jak przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński jeden z policjantów ma jedną ranę postrzałową, a drugi trzy. Funkcjonariusz jest operowany, ale znajduje się w stanie ciężkim.
W stanie ciężkim znajduje się także napastnik, którego funkcjonariusze postrzelili i zatrzymali. Mężczyzna również jest operowany. Wiadomo, że jest Polakiem. Wirtualna Polska ustaliła nieoficjalnie, że sprawca zamachu w Krakowie to Michał O. Mężczyzna jest tokarzem. Nie są jednak znane motywy jego działania.
Wśród ofiar śmiertelnych znajdują się obcokrajowcy.
W Krakowie odbędzie się specjalna narada służb z udziałem szefa MSWiA.
Zobacz również: Strzelanina na Rynku w Krakowie. Policja ujawniła tożsamość sprawcy
Krakowski Rynek był ostoją bezpieczeństwa
- W Krakowie zaatakowano tzw. miękki cel, czyli miejsce publiczne o znaczeniu symbolicznym – powiedział PAP dr hab. Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB. Podkreślił, że nie da się zabezpieczyć wszystkich takich punktów.
Ekspert zwrócił uwagę, że do tej pory krakowski Rynek był kojarzony z bezpiecznym miejscem.
Czytaj także: Świadkowie strzelaniny na krakowskim Rynku ujawniają szczegóły. „Słyszeliśmy 20 strzałów”
– Rynek w Krakowie kojarzony był dotąd z bezpieczeństwem, turystyką i wypoczynkiem. Nie jesteśmy jednak w stanie zabezpieczyć wszystkich miejsc publicznych przed podobnymi zdarzeniami – podkreślił.
Uwaga na dezinformację. Rzecznik rządu ostrzega
Po ataku na krakowskim Rynku głos zabrał m.in. rzecznik rządu Adam Szłapka. Jak napisał w mediach społecznościowych, takie wydarzenia mogą być polem do szerzenia paniki i dezinformacji.
- Fałszywe zdjęcia, nagrania i filmy wygenerowane przez AI mogą wyglądać bardzo wiarygodnie. Proszę, zachowajcie czujność, weryfikujcie źródła i nie udostępniajcie materiałów, których autentyczności nie jesteście pewni. Nie pomagajmy dezinformacji - napisał Szłapka na X.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu