Dziennik Gazeta Prawana logo

MEN szykuje kolejną rewolucję. Nowy zakaz ma wejść do szkół od września 2027 roku

Polska podąży śladem Australii? Taki plan ma MEN. Resort pracuje nad nowymi regulacjami, które miałyby ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych dzieciom poniżej 15. roku życia. Co ważne, nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać już od roku szkolnego 2027/2028.

Zakaz smartfonów w szkołach to dopiero początek. Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zamierza się zatrzymywać i idzie o krok dalej. Tym razem MEN pracuje nad przepisami, które mają ograniczyć dostęp do social mediów dzieciom i młodzieży poniżej 15. roku życia.

Co ciekawe, tempo prac nad zakazem jest błyskawiczne. Jak zapowiedziała wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer, projekt ustawy ma trafić do konsultacji społecznych jeszcze w listopadzie.

Nad przepisami pracował nie tylko resort edukacji, ale także resort cyfryzacji.

MEN chce, by zakaz obowiązywał już od września 2027 roku

Jakie są główne założenia projektu ustawy? Jak wyjaśniła Katarzyna Lubnauer, głównym celem jest umożliwienie dostępu do mediów społecznościowych osobom, które ukończyły 15 lat, co wiąże się także z koniecznością opracowania skutecznych metod weryfikacji wieku.

Projekt został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów pod koniec października, a w połowie listopada ma trafić do konsultacji społecznych.

– Chcemy, żeby rozwiązanie weszło w życie w kolejnym roku szkolnym – przekazała wiceminister edukacji.

Komisja Europejska też ruszyła do pracy

Pomysł ograniczenia social mediów, a nawet ich zakazu przed osiągnięciem odpowiedniego wieku, ma nie tylko Polska. Takie rozwiązanie funkcjonuje już w Australii.

Także Komisja Europejska pracuje już nad odpowiednimi regulacjami. W połowie września światło dzienne ujrzał projekt przepisów EU Kids Act, ograniczających dostęp dzieci do platform społecznościowych.

Według jego założeń dzieci poniżej 13 lat nie będą mogły korzystać z serwisów społecznościowych.

To jednak nie wszystko, bo osoby między 13. a 15. rokiem życia będą mogły korzystać z mediów społecznościowych tylko przez tzw. minikonta utworzone i nadzorowane przez rodzica lub opiekuna. Czas korzystania z social mediów miałby być automatycznie ograniczony do godziny dziennie. Co więcej, wiele funkcji działałoby w ograniczonym zakresie.

Jak będzie wyglądać system weryfikacji wieku?

Zgodnie z zapowiedziami wiceministra cyfryzacji Dariusza Standerskiego weryfikacji nie będą podlegać konta w mediach społecznościowych utworzone ponad 10 lat temu. Pozostałe konta mają zostać zablokowane, a dostęp do nich młodzież ma odzyskać po ukończeniu 15 lat.

– To konto tam będzie, wszystkie polubienia, które są dla użytkownika ważne, zdjęcia, treści - dalej tam będą, tylko po prostu będą czekały, aż osiągnie minimalny wiek dostępu do platform cyfrowych – przekazał wiceminister.

Pytany o to, jak ma wyglądać proces weryfikacji wieku, wyjaśnił, że będzie to możliwe na trzy sposoby. Weryfikacja wieku nastąpi za pomocą:
- aplikacji mObywatel:
- Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej;
- rozwiązania zaproponowanego przez samą platformę, o ile weryfikacja wieku będzie odbywała się zgodnie z przepisami unijnymi i będzie bezpieczna.

Dlaczego MEN i resort cyfryzacji pracują nad ograniczeniami dostępu do mediów społecznościowych? Skala korzystania z social mediów przez młodzież jest przerażająca. Według raportu „Internet dzieci” z komunikatorów i serwisów społecznościowych, w tym z najpopularniejszych w tej grupie wiekowej aplikacji TikTok, Facebook, Instagram i Snapchat – regularnie korzysta 55 proc. dzieci w wieku 7-12 lat.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.