Autopromocja

Kiedy lekarz jest dla pacjenta anonimowy, częściej dochodzi do agresji

7 listopada 2012

Brak komunikacji między personelem szpitala a chorym może doprowadzić do błędu. Możliwości dochodzenia roszczeń są jednak ograniczone - Jolanta Budzowska z kancelarii Budzowska, Fiutowski i Partnerzy, specjalizująca się w sprawach odszkodowawczych z tytułu błędów medycznych.

Lekarze skarżą się na rosnącą agresję ze strony pacjentów, a samorząd powołał rzeczników, którzy mają ich bronić przed takimi zachowaniami. Czy lekarze mają rację?

Ich praca, np. w przypadku szpitalnych oddziałów ratunkowych, jest wykonywana w warunkach niebezpiecznych i rzeczywiście są narażeni na agresję pacjentów. Prawdziwym problemem nie są jednak niebezpieczni chorzy, lecz personel, który łamie ich prawa. Mam do czynienia z coraz większą liczbą skarg, które to potwierdzają. Przy czym pacjenci są całkowicie bezbronni wobec takich zachowań.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.